Stanisław Górecki - RYSUNEK

Wydarzenie archiwalne
Czwartek, 22 czerwiec 2017 19:00 WOLNY
Adres:

Brzozowski Dom Kultury, Galeria Na Strychu, ul. Armii Krajowej 3, 36-200 Brzozów

STANISŁAW GÓRECKI

Urodzony w 1948 r. w Wałbrzychu. Studia na Wydziale Grafiki w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie w pracowniach prof. W. Kunza, M.Wejmana i prof. W.Chomicza. Dyplom otrzymał w roku 1974.
W latach 1974 - 1997 prowadził Zajęcia w Instytucie Wychowania Artystycznego UMCS w Lublinie. W latach 1992-1993 prowadził zajęcia w Europejskiej Akademii Sztuk w Warszawie. Od roku 2002 prowadzi zajęcia w Instytucie Edukacji Artystycznej w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej im. J.Grodka w Sanoku. Obecnie jest profesorem zw. na Wydziale Sztuki Uniwersytetu Rzeszowskiego.

 

Zorganizował ponad 100 wystawach indywidualnych mn.: Kielce, Lublin, Białystok, Gdańsk, Rzeszów, Olsztyn, Przemyśl, Zamość, Kraków, Lubaczów, Jarosław, Balassagyarmat -Węgry, Berlin, Baden-Baden, Inzlingen- Niemcy, Strasbourg- Francja, Koszyce-Słowacja, Lwów, Truskawiec- Ukraina, oraz brał udział w ponad 100 wystawach zbiorowych: środowiskowych, ogólnopolskich, i międzynarodowych w kraju i zagranicą (m. innymi : Warszawa, Kraków, Gdańsk, Poznań, Lublin, Rzeszów) międzynarodowych w kraju i za granicą (m. innymi: Ankara-Turcja, Bańska Bystrzyca-Słowacja, Bazylea-Szwajcaria, Couvin-Belgia, Baden-Baden-Niemcy, Auburn - USA), Austria, Paliano-Włochy, Montedoro- Sycylia

 

"Od najdawniejszych czasów rysunek był przekazem informacji o naturze, a także sposobem porozumiewania się człowieka. Jest on prosty w realizacji, pozwala na szybkie wyrażanie emocji i informacji o relacjach, jakie zachodzą między człowiekiem a otoczeniem. Na przestrzeni wieków odgrywał bardzo ważną rolę w rozwoju cywilizacji i sztuki. Posługiwali się nim nie tylko artyści, ale i przedstawiciele wszystkich dziedzin nauki i zawodów. Rysunki na małych formatach pozwalały mi kontynuować pasję. Ołówek lub długopis stanowiły wystarczająco dobre narzędzie. Wypracowana umiejętność skupienia się w każdej okoliczności, dawała możliwość kontynuacji procesu twórczego. Skupiałem uwagę na poszukiwaniu formy i działaniu światła, które pozwoliło precyzować powstanie rozświetlonych przestrzeni. Inspirowało mnie wywoływanie nastroju, który sprawiał atmosferę tajemnicy. Zdaję sobie sprawę że mój sposób rysowania nie musi być jedyną metodą dochodzenia do własnej drogi twórczej."

BĘDĘ TAM:
Przeczytano: 618