Zespół parkowo-pałacowy w Końskich

Adres:

Partyzantów, Końskie

Południowo wschodnią cześć miasta Końskie zajmuje piękny park z XVIII wieku, porosły sędziwymi dębami i lipami, pośród którego ulokowano zespół pałacowy.

Nie byłoby tego miejsca, gdyby nie kanclerz wielki koronny Jan Małachowski, który przyczynił się i wniósł swój wkład osobisty w powstanie założenia pałacowo-parkowego w Końskich. Dawny zespół pałacowy rodu Małachowskich został wzniesiony w połowie XVIII wieku, wzorowany był najprawdopodobniej na siedzibie królów saskich znajdującej się w Pillnitz koło Drezna. W kolejnym stuleciu (w XIX wieku) do powstałych skrzydeł pałacowych i pawilonów dobudowano kolejne obiekty: oranżerię egipską, świątynię grecką, Domek Wnuczętów oraz ogrodzenie parkowe z basztami. Niezwykły wygląd posiada oranżeria egipska, w której dziś działa Miejsko-Gminny Dom Kultury. Wybudowana w 1825 roku, według projektu architekta F. M.Lanciego na planie wydłużonego prostokąta, z ozdobną elewacją południową, jest udekorowana motywami przypominającymi egipskie zdobnictwo. W narożnych pylonach znajdują się posągi faraonów. Na terenie parku także Glorietta, neogotycka kapliczka, kopiec widokowy i dawne bramy parkowe.

Obecnie w skrzydłach pałacowych i pawilonach mają swoją siedzibę: Urząd Miasta i Gminy, Biblioteka Publiczna, Centrum informacji turystycznej oraz Straż Miejska.

Zespół pałacowo-parkowy zlokalizowany jest u zbiegu ulic: Zamkowej i Partyzantów w Końskich. Jako ciekawostkę warto zapamiętać, iż część wyposażenia pałacu Małachowskich eksponowana jest w Muzeum w Oporowie.

Odwiedziłeś oceń:
(4 głosów)

Znasz to miejsce i jego historię, chcesz podzielić się dodatkowymi informacjami lub zdjęciami na jego temat lub znalazłeś błędy w opisie. Napisz do nas: biuro@4tour.pl
Będziemy wdzięczni za pomoc w realizacji programu "REAKTYWACJI DZIEDZICTWA REGIONALNEGO" mającego na celu promowanie ważnych miejsc i troskę o uratowania od zapomnienia ważnych faktów historycznych.
Dane autorów tekstów lub zdjęć zostaną opublikowane pod opisem jeśli autor wyrazi na to zgodę.
Przeczytano: 1392