Czarny szlak turystyczny w Starachowicach

Adres:

Starachowice

Oznaczony czarnym kolorem szlak turystyczny pieszy prowadzi z miejscowości Ruda do gminy Mirzec licząc sobie 32 kilometry.

Turyści decydujący się na wędrówkę tym szlakiem mają okazję odwiedzić znajdujące się pod drodze rezerwaty, stare torowisko kolejki wąskotorowej oraz partyzancki szlak upamiętniający oddziały działające w świętokrzyskim w trakcie okupacji niemieckiej. Z miejscowości Ruda obieramy drogę prowadząca na Starachowice przez wieś Adamów, gdzie warto skręcić do rezerwatu przyrody Skały pod Adamowem z malowniczymi formacjami skalnymi z piaskowca w środku lasu. Lasem prowadzi także dalsza część szlaku, aż do leśniczówki Lubienia z miejscem do zorganizowania biwaku oraz pobliskim rezerwatem leśnym Rosochacz. W tym miejscu mniej doświadczeni turyści pieszy najczęściej decydują się na przystanek w obranej trasie i odpoczynek przez dalej wiodącymi szlakami. Do kolejnej miejscowości na trasie szlaku – Lipie – dojdziemy brukowaną drogą. Tuż obok przystanku kolejki wąskotorowej znajduje się punkt przecięcia kilku szlaków turystycznych, m. in. niebieskiego spacerowego oraz żółtego. Obrany przez nas szlak czarny prowadzi prosto, aż do dawnego torowiska kolejki wąskotorowej. Idąc dalej na północ, napotkamy mogiły powstańców z działającego tu w okresie II wojny światowej oddziału Jędrusie oraz pomnik upamiętniający powstańców z oddziału Batalionów Chłopskich. Tzw. „biała droga” doprowadza nas do trasy biegnącej z Wąchocka do gminy Mirzec, gdzie kończymy trasę na placu obok cmentarza i kościoła.

Odwiedziłeś oceń:
(0 głosów)

Znasz to miejsce i jego historię, chcesz podzielić się dodatkowymi informacjami lub zdjęciami na jego temat lub znalazłeś błędy w opisie. Napisz do nas: biuro@4tour.pl
Będziemy wdzięczni za pomoc w realizacji programu "REAKTYWACJI DZIEDZICTWA REGIONALNEGO" mającego na celu promowanie ważnych miejsc i troskę o uratowania od zapomnienia ważnych faktów historycznych.
Dane autorów tekstów lub zdjęć zostaną opublikowane pod opisem jeśli autor wyrazi na to zgodę.
Przeczytano: 644